23.02.2025
KILKA PRZEMYŚLEŃ O SYTUACJI W NIEMCZECH
Jednym z głównych zmartwień w obecnej sytuacji jest to, że Niemcy są na drodze ku faszyzmowi - faszyzm rodzi się na nowo w Niemczech. Nie jest to całkowicie nieprawidłowe spojrzenie na sytuację, ale pomija ono fakt, że faszyzm w Niemczech nie umarł i nie rodzi się na nowo - faszyzm w Niemczech nigdy nie zniknął.
Popularnym mitem jest to, że Niemcy Zachodnie dokonały denazyfikacji i ukarały najgorszych zbrodniarzy. Pewna ilość osób rzeczywiście została ukarana, lecz denazyfikacja skończyła się tylko pięć lat po wojnie. Nawet partie centrolewicowe popierały zakończenie denazyfikacji. Rząd Adenauera, pierwszego powojennego kanclerza Niemiec, zaczął skracać wyroki wydane nazistom i spowrotem wpuszczać ich w struktury rządowe i do policji. Inni spędzili zaledwie kilka lat w więzieniu. Kilka znanych przykładów:
- Adolf Heusinger: szef oddziału operacyjnego Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych armii hitlerowskiej został doradzcą wojskowym Adenauera, później generałem, a później przewodniczącym komitetu wojskowego NATO
- Gerhard Scheffler: gubernator okupowanego Poznania, ukrywał się kilka lat pod fałszywym nazwiskiem, pojawił się pod prawdziwym nazwiskiem w ministerstwie spraw wewnętrznych rządu Adenauera
- Hans Globke: pionier nazistowskiej legislatury rasowej został prawą ręką Adenauera
To nie odnosi się wyłącznie do polityki - zajrzyjmy w świat biznesu. Gustav Krupp odegrał kluczową rolę w fundowaniu nazistów zanim jeszcze doszli do władzy. Przemysł należący do Kruppów produkował czołgi dla nazistów. Po wojnie jego syn Alfried (który chwalił Hitlera za wprowadzenie warunków, w których ich biznes mógł prosperować) był sądzony za używanie pracy niewolniczej w swoich fabrykach, skazany na 12 lat i konfiskatę jego własności. Alfried odsiedział 3 lata i otrzymał swój biznes spowrotem.
Ponadto musimy wspomnieć o Reinhardzie Gehlenie - nazywany "superszpiegiem Hitlera", po wojnie z pomocą CIA ustanowił organizację Gehlen, której zadaniem było szpiegowanie komunistów w Niemczech i za granicą. Organizacja Gehlen stała się schronieniem dla setek nazistów. We współpracy z Gehlenem CIA uczyło się od nazistów metod szpiegowania i mordowania komunistów. Organizacja Gehlen z czasem zamieniła się w BND (federalną służbę wywiadowczą).
Niemieckie państwo burżuazyjne jest jedną z najbardziej wściekle reakcyjnych i kontrrewolucyjnych sił na świecie, która posiada znajomość kontrrewolucyjnych metod odziedziczoną *bezpośrednio* ze swojej nazistowskiej przeszłości. Burżuazyjne państwo niemieckie jest jednym z największych wrogów międzynarodowego proletariatu.
Kolejnym mitem jest to, że Niemcy wyciągnęli lekcje ze swojej przeszłości i coś takiego, jak nazizm, nie mogłoby się już powtórzyć. To nie prawda. Niemcy, tak jak większość Europejczyków, nie posiadają prawie żadnego zrozumienia niemieckiej rewolucji - jednego z najważniejszych wydarzeń w historii proletariatu i ludzkości. W zasadzie fakt, że kraj był przez kilkanaście lat w stanie de fakto wojny domowej prawie się pomija. Jeżeli się nie pomija, powtarza się np. narrację socjaldemokratów - socjaldemokraci bronili się przed lewicową dyktaturą (bolszewizmem) i prawicową dyktaturą (nazizmem) i chcieli wprowadzić socjalizm unikając bolszewickiego „barbarzyństwa”. Teoria podkowy w służbie burżuazyjnej dyktatury.
Państwo kapitalistyczne nie może opowiedzieć rzeczywistej historii rewolucji niemieckiej, bo w tej rewolucji jest zawarte kilka niewygodnych prawd:
1. Państwo Niemieckie jest zabawką w rękach kilkudziesięciu gigantycznych przedsiębiorców, która służy do okradania, okłamywania, ogłupiania i sprawowania dyktatury nad proletariatem. Ci biznesowi giganci nie cofną się przed niczym, żeby uratować swoją pasożytniczą pozycję w społeczeństwie.
2. Liberalna demokracja, socjaldemokracja i nazizm to trzy formy, które przybiera kapitalizm zależnie od sytuacji. Głównym zadaniem socjaldemokracji jest zatrzymać rewolucję - rozbroić i podzielić klasę pracującą - a następnie ustabilizować i wzmocnić kapitalizm. W Niemczech socjaldemokracja zatrzymała rewolucję, ale nie zdołała ustabilizować kapitalizmu. To socjaldemokraci - zdrajcy z SPD - dokonali kontrrewolucji - nazizm był karą i upewnieniem się, że rewolucja znów nie nabierze tempa. Nazistowska wojna była ostateczną próbą uratowania Niemieckiego kapitalizmu w tamtych warunkach.
3. Ostatni przywódcy, którzy mogli zatrzymać nazistów: Karl Liebknecht, Róża Luksemburg i Ernst Thalmann - to komuniści. Państwo Niemieckie musi głosić jednak, że byli antyniemieckimi zdrajcami i mogli doprowadzić jedynie do wojny domowej. A czy jest coś gorszego od braku „porządku i rządów prawa”?
Jedyny sposób, by wyzwolić Niemiecki proletariat i zapobiec powtarzającym się cyklom faszyzacji - burżuazyjne państwo Niemieckie i jego szowinistyczna propaganda muszą RUNĄĆ i nigdy nie wrócić!
Dopóki Niemcy nie zrozumieją tej lekcji, są skazani na wieczne powtarzanie cyklu liberalna demokracja -> socjaldemokracja -> faszyzm, a wszyscy wokół będą cierpieć po stokroć - ponieważ gdy jedni z najbardziej uprzywilejowanych ludzi na świecie - zachodnioeuropejscy, biali, (przede wszystkim) mężczyźni doznają urojenia, że są dyskryminowani i są pod oblężeniem sił, które chcą ich zniszczyć - to może się skończyć tylko masowym mordem niewinnych.
Także największe siły w Niemczech od długiego czasu to: Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna: preferowana partia wielkiego biznesu, najbliższa nazizmowi opcja liberalna; oraz SPD: najparszywsi zdrajcy klasy pracującej w jej historii. Niemcy stają się już zmęczeni tymi pachołami. Szukają więc „alternatywy”.
Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna nie jest demokratyczna ani chrześcijańska, partia socjaldemokratyczna nie jest socjalistyczna, ani demokratyczna, a AFD nie jest alternatywą. To wszystko zasłony dymne, które mają na celu odwrócić uwagę Niemców od tego, co się w rzeczywistości dzieje - od wojny klasowej. Jedynym niezmienionym rdzeniem problemów Niemców jest konflikt proletariatu i burżuazji, który zostaje zastąpiony przez obwinianie „wrogów narodowych” - lewicowców i imigrantów - imigrantów, których przecież właśnie burżuazja ściągała masowo do kraju, by wywrzeć presję na rynku pracy poprzez podaż taniej siły roboczej, oraz których burżuazja używa do skłócenia populacji Niemiec między sobą i znajdowania kozłów ofiarnych zastępując konflikt klasowy konfliktem etnicznym.
Pamiętajmy: nie da się pokonać faszyzmu głosowaniem. Można go jedynie opóźnić. Cała Europa jest na drodze ku faszyzmowi. Jedyny sposób na walkę z faszyzmem to organizacja faktycznej „alternatywy” - grup lewicowych. Dołączajcie do lewicowych organizacji, do związków zawodowych, szukajcie lewicowców w swojej okolicy, nie dajcie się zaskoczyć, kiedy faszyzm będzie pukał do bram.
Adres:
Róg ulicy K. Marksa i ulicy W.I. Lenina,
Tiraspol 3300,
Mołdawska Republika Nadniestrzańska
anty-kapitalistyczne treści od 1848 ®